Czy mammografia jest szkodliwa?

czw., 09/24/2020 - 11:25

Wiele razy słyszałam opinie że mammografia szkodzi. Tymczasem jest to wciąż powszechne badanie do którego nieustannie zachęcają lekarze i z którego bezpłatnie mogą skorzystać panie w wieku 50 - 69 lat bez żadnego skierowania. Postanowiłam się temu przyjrzeć i z pomocą z dra n. med. Pawła Pyki, chirurga - onkologa ze szpitala  A.Sokołowskiego w Wałbrzychu, rozwiać pojawiające się wątpliwości. Przy tej okazji, doktor zaprasza cię także na nasz zbliżający się piersiowy Bieg Kobiet Zawsze Pier(w)si! 

Czy mammografia może faktycznie szkodzić? Czy każda kobieta może ją wykonać? 

Na początek przypomnę, że mammografia to badanie radiologiczne czyli powszechnie nam znany rentgen. Nie mogą więc korzystać z niego kobiety w ciąży. Ale są też inne kluczowe powody dla których to badanie nie jest zalecane. Jest to budowa piersi i nasz wiek. 

Mammografia, a budowa piersi

Budowa piersi zmienia się z wiekiem. Średnio po 40 roku życia w piersiach zaczyna gromadzić się coraz więcej tłuszczu. Tkanka tłuszczowa zastępuję gruczołową, a jak zawsze odpowiadają za to hormony i ich zmienność na przestrzeni naszego kobiecego życia. (POBIERZ MÓJ e - poradnik, Z BIEGIEM HORMONÓW) 

Promienie rentgenowskie w piersiach z przewagą tkanki tłuszczowej lepiej niż USG uwidaczniają podejrzane zmiany, nawet te niewielkie. Na zdjęciu z mammografii  widoczne są potencjalne mikozwapnienia, które mogą być pierwszym objawem raka lub zmian przedrakowych. Nie bój się badać! Wczesne wykrycie ratuje życie! 

Dr Paweł Pyka tłumaczy, że wczesny rak piersi oraz rak przedinwazyjny (są to dwa różne jego typy), bardzo często występuje właśnie w postaci mikro zwapnień, które są widoczne TYLKO w MAMMOGRAFII! Dlatego mammografia to bardzo ważne badanie. Tylko ono potrafi wykryć wczesne postaci raka, których w badaniu USG nie widać. 

Mammografia tylko dla pań 50+?

Wiesz już, że korzystanie z tego badania ma związek z budową piersi, ale też z największą ilością zachorowań po 50 roku życia. Co jednak z całą resztą chorujących, młodszych kobiet? Czy one faktycznie nie mają możliwości skorzystać z badania? Nie! Jak podkreśla dr Paweł Pyka, mammografia jest także badaniem uzupełnieniającym do USG. Jeśli obraz z badania wzbudza jakąkolwiek wątpliwość, mammografia jest wykonywana także u młodszych kobiet. To na co zwraca uwagę doktor to czas menopauzy i rozpoczęcie hormonoterapii zastępczej. Zarówno USG jak i mammografia są w takim przypadku niezbędnym wskazaniem. 

Kiedy mammografia może zaszkodzić?  

Wykonywanie mammografii od najmłodszych lat mogłoby być niebezpieczne. Jak już wspomniałam jest to badanie radiologiczne czyli powszechnie ci znane prześwietlenie. Wyobraź sobie, że wykonujesz je od swoich 30 urodzin, co 2 lata i tak przez kolejnych kilka dekad. Jak podkreśla dr Paweł Pyka, taka ilość naświetlań przez większość życia mogłaby być groźna dla zdrowia. W wielu miejscach wykonuje się już mammografię cyfrową, także w mammobusach, a sprzęt do tego jest oczywiście nieustannie udoskonalany. Oznacza to, że ilość promieniowania jest znacznie mniejsza niż kiedyś! Ale jeśli mammografia mija się z celem i nie ma kompletnie powodów aby ją wykonać, korzystaj profilaktycznie raz w roku z USG, uzupełniając to comiesięcznym samobadaniem swoich piersi. Do mammografii konieczne wówczas zachęć swoją mamę, która być może o tym nie pamięta albo nie potrafi się do badania zmobilizować. 
 

Co o mammografii chce Ci powiedzieć Janina? Obejrzyj koniecznie ten krótki film!

Czy mammografia boli? 

Zapytałam o to Janinę Sosulską, która wykonuje mammografię. Podkreśla, że nie jest to sprawa na tyle niekomfortowa, aby była powodem by tego nie robić. Owszem czuć ucisk na piersi, ale zdecydowanie nie kategoryzowałabym tego odczucia jako coś bolesnego. Badanie wykonuje się dosyć szybko, fajnie, że dla pań 50+ nie potrzeba dodatkowo skierowania, więc skraca to całą medyczną procedurę. Nie szukajmy więc wymówek, tylko sprawdzajmy się, aby uniknąć potencjalnej choroby, która niestety zawsze jest bolesna psychicznie nie tylko dla chorujących, ale i bliskich. Warto zrobić wszystko co możliwe, aby tego uniknąć. Dlatego robię mammografię. 

Przyszłość - alternatywa

Doktor Paweł Pyka podkreśla, że cały czas trwają poszukiwania alternatywnych badań, które mogłyby zastąpić mammografię. Jak dotąd nie znaleziono jednak równie skutecznej diagnostyki. Korzyści wynikające z mammografii zdecydowanie przewyższają jej minusy. - USG jest świetnym badaniem u kobiet młodych i z gęstymi piersiami oraz jako uzupełnienie mammografii (np. do odróżnienia torbieli od włókniaka - w mammografii ciężko je odróżnić). USG niestety nie jest tak dokładne no i zbyt dużo zależy od umiejętności wykonującego badanie. A czynnik ludzki zawsze jest najbardziej zawodną częścią działań  - podsumowuje doktor.

Komentarze Disqus