Co ma wspólnego kobieta z samochodem?

  • 19 Mar 2019
  • Dodane przez Marzena Michalec
  • Zdrowie

Wpadłam na pomysł, aby podziałać nieco na  Waszą wyobraźnie. Wszak przegląd to przegląd – zarówno nasz własny jak i samochodu ma przecież znaczenie dla naszego zdrowia. Stąd wymyśliłam, że koniecznie musimy odwiedzić w tym celu jakiś salon samochodowy. Idąc za ciosem zapytałam Ewelinę czy zechce mi potowarzyszyć w tym wyzwaniu bo mam świetny pomysł na tekst na bloga! Ewelina podekscytowana zorganizowała nam możliwość zrobienia sesji w ADF Auto przy Karkonowskiej we Wrocławiu. Efekt? Piękne my w koralowej odsłonie między Alfa Romeo a Gulią i z profilaktycznym przesłaniem.

 

 

Po zimowej aurze serwisy samochodowe przeżywają prawdziwe oblężenie bo to właśnie po zimie sprawdzamy najczęściej stan techniczny aut. No właśnie - dbamy o auta, ale czy pamiętamy o nas? Przecież podobnie, tak jak samochody - zużywamy się, wymagamy pielęgnacji i serwisowania. A zatem - zapraszamy Was dzisiaj do naszego kobiecego salonu zdrowia i urody z napędem na cztery koła!  

 

Zaczynamy od podwozia

 

 

Podwozie bardzo często o potencjalnych kłopotach daje znać dopiero wówczas, kiedy jest już porządnie zaniedbane. Zróbmy więc przegląd za wczasu i koniecznie raz w roku! Gdy zajrzy tam specjalista może okazać się, że potrzebna będzie drobna naprawa lub dłuższe serwisowanie. Jakie badanie zlecamy naszemu specowi - ginekologowi? Pewnie to już wiesz, ale nie zaszkodzi przypomnieć:

1 – CYTOLOGIA

 

Takie rutynowe badanie pozwoli nam upewnić się, że wszystko z naszym podwoziem jest OK, a w razie problemów ustrzeże przed rozwinięciem się poważnych usterek jak np. rak szyjki macicy. Badanie jest całkowicie bezbolesne, a dzięki wykonanej co roku cytologii masz pewność, że wszystko jest OK. Koszt wizyty u ginekologa z takim przeglądem + cytologia to ok. 120 – 180 zł.

 

2 – KOLPOSKOPIA

 

To badanie, które może zalecić lekarz po wykonaniu cytologii, aby rozwiać wątpliwość związane z wynikiem. Kolposkop to specjalny rodzaj mikroskopu. Nie przeraź się jego wielkością – jest to spora maszyna, ale nie będzie miała kontaktu z Twoim ciałem (w przeciwieństwie do przezpochwowego USG).  Aby rozwiać wszelkie strachy związane z tym badaniem zapytałam o szczegóły dr. Bogusława Pałczyńskiego, ginekologa z Dolnośląskiego Centrum Ginekologii, jak przebiega dokładnie takie badanie?

- Badanie jest wykonywane na fotelu ginekologicznym. Przy wykorzystaniu wziernika oczyszcza się szyjkę macicy (może wywołać uczucie chłodu) i nakłada roztwór, który pomoże w identyfikacji potencjalnych zmian nowotworowych (może wywołać  lekkie pieczenie). Badanie trwa kilka chwil. Dodam, że najczęściej wyniki są dobre, ale 2 na 100 pacjentek otrzymują niestety niepomyślną diagnozę, ale rak wcześnie wykryty daje gwarancję wyzdrowienia – uspokaja dr Pałczyński. Cena od 200 zł

Jeśli wykonujemy przegląd profilaktycznie, możemy skutecznie zapobiec śmierci z powodu raka szyjki macicy, który co roku zabiera na tamten świat aż 3 500 kobiet. Brzmi groźnie, ale spokojnie - regularne przeglądy właśnie znacznie ograniczają to ryzyko.

 

Zderzaki - badania diagnostyczne   

 

Nasze zderzaki czyli piersi są równie ważne i podobnie jak w przypadku auta – są naszą dumą skierowaną w stronę świata. Ginekolog powinien je także zbadać. Może zrobić to palpacyjnie, a idealnym uzupełnieniem będzie wykonanie bezbolesnego badania USG piersi lub/ i mammografii.

 

 

1 - USG

To powszechne badanie obrazowe, które możesz wykonać na wizycie u ginekologa. Tą metodą bada się zarówno piersi jak i wewnętrzne narządy rozrodcze, a w momencie bycia w ciąży pozwala zobaczyć Twoje dziecko. USG powinno się wykonywać raz w roku.

USG nie boli. Badanie przeprowadza się na leżąco jeśli badamy biust i na fotelu ginekologicznym w przypadku USG dopochwowego. Obraz w tej samej chwili można dostrzec na ekranie komputera USG.  Niezwykle ważne jest, aby miejsce w którym wykonujemy takie badanie miało dobrej jakości sprzęt. Warto pytać o USG: 2D / 3D / 4D.

2 - MAMMOGRAFIA

Badanie radiologiczne, dedykowane przede wszystkim do pań w wieku od 35 - 40 lat. Znacznie częściej lekarze kierują pacjentki powyżej 50+. Z opowiadań koleżanek, niestety wynika, że badanie nie należy do przyjemnych, ale za to wykrywa już milimetrowe zmiany.

Więcej na temat USG oraz wątpliwości na temat wykonywania mammografii przeczytasz w artykule pt. USG czy MAMMOGRAFIA.

Nie pomijaj tej części diagnostyki - warto dopłacić do wizyty ok. 80 zł aby zapobiec wystąpieniu raka piersi, który może niestety w skrajnych przypadkach pozbawić zderzaków. Wtedy w najlepszym przypadku stracisz je i jeszcze trochę pojeździsz, a w najgorszym czyli tzw. rozsianym raku piersi będziesz miała przerzuty na pozostałe części, Twój silnik zgaśnie i już nie odpali. Brzmi to okropnie, ale w końcu od czego są regularne przeglądy! Zderzaki ogarnięte? Możemy zjechać z kanału i zajrzeć do płynów.

 

Sprawdzamy płyny i ich skład  

 

Przez wiele miesięcy użytkowania naszego ciała w warunkach zimowych różne rzeczy mogły dziać się z naszymi płynami. Sprawdzamy więc krew - to cenne badanie diagnostyczne, które pozwoli na wykrycie usterek, o których nie mieliśmy pojęcia. Sprawdzamy dokładnie skład: hemoglobina, erytrocyty, leukocyty, CRP i wszystko co wchodzi w pakiet podstawowych badań krwi, ale też wykonujemy pomiar TSH czyli tarczycy, która może mieć znaczący wpływ na funkcjonowanie naszego silnika i powodować, że nasze ciało pracuje na zwolnionych obrotach. Na szczęście po wykryciu nieprawidłowości nasz diagnosta przepisze nam specjalne środki uszlachetniające, które spowodują, że obroty znowu wrócą na odpowiedni poziom. Oprócz krwi warto również zbadać mocz.
W końcu przegląd robimy kompleksowy!

 

Takie podstawowe badania wykonasz w przychodni, w laboratorium diagnostyki a ich koszt w zależności od wybranego pakietu to ok. 70 – 130 zł.

 

Zaglądamy pod maskę   

 

 

Sprawdzamy teraz Twój silnik czyli serce. Wykonujemy podstawowe badanie diagnostyczne czyli EKG. Z pewnością wiesz, że masz odpowiednią moc i Twoje ciało pracuje bez zarzutów, ale dopiero elektrokardiogram pokaże Ci czy tak jest naprawdę. Dlaczego to takie ważne? Jak pokazują ostatnie lata podczas różnego rodzaju zawodów kilka, a może i nawet kilkanaście silników zatrzymało się i już nie ruszyło. W większości przypadków były to problemy związane z pompowtryskiem czyli aortą (tętniak aorty) lub bezpośrednio z fabryczną wadą naszego silnika (wada genetyczna serca, o której często nie mamy pojęcia).

 

Takie badanie wykonane choćby raz w życiu obrazuje nam czy z naszym sercem jest wszystko OK.

 

Jeszcze tylko wydech i gotowe 

 

Jako biegaczka z pewnością masz nieco stuningowany, sportowy wydech. To normalne skoro biegasz, ale nawet jeśli tak jest - daj go od czasu do czasu na przegląd. Oddychamy różnym powietrzem - czasem lepszym, a czasem fatalnym. Nasze płuca są doskonałym filtratorem i na ogół nie mamy z nimi problemów, ale lepiej dmuchać na zimne. Robimy więc np. USG płuc zwłaszcza jeśli coś Cię zaniepokoi, masz np. niezidentyfikowane boleści w klatce piersiowej, płytki oddech (choć to badanie raczej jest wykorzystywane w nagłych wypadkach) lub wykonać powszechny rentgen. Możemy też się pokusić o pomiar mocy czyli spirometrię - ta powinna wyjść znacznie lepiej w stosunku do aut (kobiet) niesportowych. Jesteś już gotową maszyną aby śmigać. Możesz stanąć na starcie każdego wyścigu!

 

 

Ale, ale… chyba o czymś zapomniałyśmy!

 

Po zimowej eksploatacji Twoja karoseria może być nieco zniszczona - od wiatru, mrozu i soli. Odpowiednie środki pielęgnacyjne pozwolą Ci odzyskać dawny blask i zabezpieczą lakier (skórę) przed kolejnymi wyzwaniami sezonu. Jesteś więc już nie tylko sprawną maszyną, ale też piękną i gotową do podboju świata. Nieważne jaki masz przebieg, ważne, że dzięki ruchowi i regularnym przeglądom nie rdzewiejesz tylko cały czas pracujesz na pełnych obrotach, a Twój silnik nie zgaśnie jeszcze przez wiele kilometrów. No to teraz gaz do dechy i ruszamy w świat prosto na wrocławską edycję piersiowych biegów, a to już 7 kwietnia!