Podróże

Co się wydarzyło w Barcelonie, nie zostanie w Barcelonie!

Wyjazd planowałam od dawna i spełniło się moje marzenie, aby w listopadzie wystartować w największym na świecie biegu kobiet Carrera de la Mujer.  Po moim piersiowym sezonie jaki z sukcesem przez cały rok organizowałyśmy wspólnie z Olą, natchnione kobiecym bieganiem postanowiłyśmy tym razem na własnej skórze poczuć tą atmosferę od strony zawodniczek.

pon., 11/12/2018 - 19:01

Bieg Kobiet na Białorusi

Państwo, które według zachodnich opinii nie przestrzega praw człowieka staje w obronie kobiet, które doświadczają przemocy domowej i organizuje dla nich bieg na jednej z głównym ulic o nazwie Niepodległości. Choć na tym biegu kobiet nie byłam, okazałe miejsce startu i mety zwiedziłam. Trasa ciągnie się wzdłuż budynków rządowych, przy największym placu w mieście z Leninen w tle.

śr., 07/26/2017 - 08:44

Azja nie do biegania?

Po 11 godzinach lotu wypełzamy leniwie z samolotu, aby przywitać się z  jednym z największych azjatyckich miast. Szukamy toalety i zrzucamy z siebie ostatki zimnej europejskiej aury. Bucha gorąc, czuć wilgotne powietrze, a zewsząd dobiega gwar dziwnie brzmiących języków. Witaj 7 milionowy Bangkoku i obiecaj, że nas nie zgubisz. Gubił – i to z kilka razy.

ndz., 11/20/2016 - 16:04

Kazbegi Marathon w Gruzji

Moja dotychczasowa Gruzja był zimowa, wielkomiejska i pozostawiła mnie z ogromnym niedosytem górskich widoków.  Dlatego wrześniowy wyjazd był wyjątkowy pod każdym względem. Mogłam napawać się dostojnym widokiem gór Kaukazu i wziąć pierwszy raz udział w Kazbegi Marathon, gdzie wystartowałam na dystansie półmaratonu, a wróciłam niespodziewanie z 28km w nogach. 

śr., 09/07/2016 - 15:43

Malta i Azory - obie piękne!

2 wsypy oddalone od siebie o około 2 500 tysiąca kilometrów i bez wątpienia 2 różne morskie światy. Biegiem przemierzone, przetestowane – już wiem gdzie wrócić koniecznie! Eskapada maltańska to jak zwykle zryw spontaniczności, tym razem nie tylko mój, ale i moich koleżanek. Na hasło JEDZIEMY – nie czekałyśmy długo.  Raz, dwa trzy i witaj Malto gorąca!

ndz., 05/17/2015 - 22:05