Mam dwie różne piersi?!

  • 24 Sep 2018
  • Dodane przez Marzena Michalec

Czy wiesz, że przez całe nasze kobiece życie biust może zmienić swój rozmiar nawet 20 razy! Ma to związek z naszym wiekiem, okresem życia, ciążą, a także co ważne z naszą budową, a czasami niestety z chorobą. Co powinno nas niepokoić? Na  co zwrócić uwagę? No i właściwie dlaczego tak się dzieje? Dziś wszystko wyjaśnię!

Podjęłam ten temat bo zainspirowała mnie Patrycja Krzymińska, mama dwójki dzieci, a także ambasadorka Anity. Pamiętam jak przed naszym biegiem kobiet w Gliwicach Patrycja bardzo martwiła się czy stanik, choć piękny, będzie na niej dobrze leżał. Obecnie karmi dzidzię i ma różnej wielkości biust... Pati prezentowała się mimo to świetnie i nic nie było widoczne.

Pamiętam też pewną zabawną historię, kiedy jako gimnazjalistka wspólnie z moimi koleżankami postanowiłyśmy pokazać sobie wzajemnie piersi.  Miałam może z 13-14 lat i przyznam szczerze, że ten nastoletni eksperyment bardzo mnie zaskoczył! Okazało się, że każda z nas ma całkowicie różne piersi. Ja skromne A, Marta porządne D, a Daria C. Rozmiar to jednak jedna sprawa, ale każda z nas miała różnego kształtu biust! Łączyło nas wtedy tylko jedno – prawa pierś była większa od lewej.

Przed okresem – dlaczego zmienia się rozmiar?

Wiele kobiet cierpi na napięcie przedmiesiączkowe w skrócie nazywane PSM. Na kilka dni przed miesiączką samopoczucie jest kiepskie, brakuje nam energii, chcę nam się więcej jeść i zazwyczaj też… rośnie nam biust. Przynajmniej ja tego doświadczam, choć pamiętajmy, że każda z nas jest inna i nie u każdej występują wspomniane objawy PSM. Ale dlaczego tak się dzieje? W skrócie pisząc ma to związek z hormonami, a konkretnie z mniejszą ilością estrogenu, a większą obecnością prolaktyny. Ten czas w naszym miesięcznym cyklu można porównać dokładnie do tego kiedy jesteśmy w ciąży. Choć ciąża to zjawiskowy koncert hormonalny, to przed okresem daje o sobie znać podobna chemia.  Nasz organizm przygotowuje się wówczas na przyjęcie zarodka. Ten jednak obumiera, bo jajeczko nie zostało zapłodnione, nie ma więc zarodka i tym sposobem dostajemy okres. No chyba że stanie się odwrotnie i pojawi się ciążą.  Nie powinien więc nas martwić przed okresowy ból piersi i często związany z tym obrzęk i ich zmiana wielkości. Jeśli jednak zdarzy się tak, że ból i tkliwość utrzymuje się po okresie, trzeba to sprawdzić. Wybierz się na USG i do ginekologa. To na pewno nic groźnego, trzeba tylko trzymać rękę na piersi.

lapzapiers.jpg

Ciążą – co dzieje się z piersiami?

Ten etap w życiu najbardziej zmienia biust i tu naprawdę mogą dziać się przeróżne rzeczy. Patrycja wspomina, że tuż po zajściu w ciążę biust zaczął jej rosnąć. -  Miałam miseczkę B, a dziś to jest porządne D – tłumaczy.  Jak wspomniałam ciążą to porządny koncert hormonalny i zjawisko, które zadziwia po dziś dzień. W ciele kobiety jeszcze przed urodzeniem dziecka pojawia się pokarm. Często ten najcenniejszy. Patrycja wspomina, że od 7 miesiąca biust nieustannie rósł. Dziś Patrycja karmi roczną córeczkę piersią i…żeby było ciekawiej mała upodobała sobie tylko lewą. To powoduje, że biust Patrycji jest delikatnie asymetryczny. 

W okresie ciąży jak i po niej bardzo ważna jest pielęgnacja biustu, aby skóra nie straciła jędrności. Niestety nie ma się co łudzić, że wszystko po chwili wróci na swoje miejsce. Ale można temu pomóc stosując kremy oraz…ubierać odpowiedni stanik! Patrycja do formy sprzed ciąży wróciła szybko, zaczęła biegać, ćwiczyć. Jak jednak sama podkreśla, dobry biustonosz to podstawa do aktywności.

Pamiętajmy, że biust to właściwie tylko skóra i tłuszcz. Dlatego wymaga porządnego podtrzymania, zwłaszcza podczas aktywności i zwłaszcza w tak ważnym dla nas kobiet czasie jakim jest rodzicielstwo. Dbamy o maluszka, a tak często zapominamy o sobie samej  - podkreśla Patrycja, która jest obecnie w podwójnej roli jako mama dwóch córeczek. Patrycja odkryła nową jakość testując piękny róż biustonosz od Anity. Ja mimo, że nie jestem mamą, doceniam jego funkcjonalność, ale też i to, że nie spłaszcza mojego biustu, a go uwydatnia dobrze przy tym go trzymając na miejscu.

Biust zmienia się z wiekiem?

Tak. Już jako dziecko zauważamy, że nasze piersi sukcesywnie się zmieniają, aby zatrzymać się na chwilę w jednym rozmiarze przed 20-stką. Ile jednak będzie trwała ta chwila, zależeć będzie od ciąży oraz od tego czy nie chudniemy/tyjemy. Znam wiele babek, które po schudnięciu oprócz zgubionych kilogramów, gubiły swój biust. To normalne. Odwrotnie, kiedy tyjemy też może zdarzyć się tak, że „wejdzie nam w cycki” ku radości co poniektórych z nas.

Ale oprócz tych życiowych zmian i gubienia lub przybierania kilogramów, musimy wziąć pod uwagę, że nasza sylwetka się niestety starzeje, a przez to zmienia się struktura naszych piersi. Średnio po 40 roku życia tkanka gruczołowa z jakiej zbudowane są piersi, zamienia się na tłuszczową, co może być odczuwalne także przy rozmiarze. To naturalny proces. Z wiekiem zmienia się też nasza cała sylwetka – skurczamy się. I choć może brzmieć to mało optymistycznie, nasze mięśnie, stawy, kości się zużywają, stąd nasza postawa się zmienia, a biust staje się wiotki. Biustonosz w tym czasie powinien  być podstawą, aby zatrzymać proces. Porządnie dobrany sprawi, że sylwetka będzie wyprostowana, a piersi wciąż na swoim miejscu.  Ważne jest też to, jak dbamy o piersi w czasie całego życia. Jeśli przez lata nie zapewniałyśmy piersiom dobrej amortyzacji, tkanka łączna bardziej się rozciągnęło. Dlatego warto zawczasu na wszystkich etapach życia zadbać o porządną bieliznę.

Nie przywiązuj się zbytnio do swojego rozmiaru. Jak widzisz, przechodzimy różne fazy w życiu i tym sposobem pojawią się na przestrzeni lat różne rozmiary. Zrób raz na jakiś czas kontrolę rozmiaru, mierząc się zarówno w biuście jak i pod nim, a sama przekonasz się czy trafnie oceniałaś swój rozmiar?

A co jeśli biust rośnie tylko w jednym miejscu?

Bardzo ważne pytanie! Zazwyczaj kiedy dochodzi do zmian hormonalnych biust zmienia się symetrycznie. Ciąża, czas karmienia może być wyjątkiem. Mleko w przewodach mlecznych może zalegać, dając uczucie guzów różnej wielkości,  czasem tylko w jednej piersi. Przy PSM obie piersi powinny się tak samo zmieniać. Jeśli więc nie jesteśmy w ciąży, nie karmimy, a pojawiają nam się jakieś zgrubienia, trzeba to skontrolować. Zmian w piersiach jest wiele. Większość bo aż 80% to zmiany łagodne. Pisałam na ten temat w artykule: Nie każdy guz to rak! Dlatego nie wpadajmy w panikę tylko wybierzmy się na USG.

Asymetria piersi – czy to groźne?

Nie - to naturalne! Jeśli złożylibyśmy jedną połowę ciała z drugą, okaże się, że nie jesteśmy  identyczne. Piersi też nie są. Pewną regułą jest to, że prawa pierś jest zazwyczaj większa. Czasami nawet znacznie. Jeśli więc taka nasza natura i od samego, dojrzałego początku tak jest – trzeba to zaakceptować i się pokochać. Bo najważniejsze, abyśmy były zdrowe, a cała reszta to tylko skromny dodatek.

Zawsze pier(w)si przed rakiem piersi!