Świdnica po treningu! | Kobieta w biegu - bieg kobiet

Świdnica po treningu!

Jesteś tutaj

Opis

Na oddział chirurgii onkologicznej dra Pawła Pyki trafia miesięcznie ok. 15 nowych kobiet. Każda z nich z problematycznym bardziej bądź mniej guzem w piersi. Z perspektywy doświadczenia doktora rośnie liczba zachorować , a związane jest to z kilkoma powiązanymi czynnikami. Czy więc jesteśmy bezbronne?

piątek, Październik 21, 2016 - 18:00
Trening dla Piersi

Szczegóły wydarzenia

Na wstępie bardzo dziękuję osobom zaangażowanym w realizację piątkowego wydarzenia: dr Pawle Pyce, szefowi oddziału chirurgii onkologicznej w szpitalu im dra A.Sokołowksiego w Wałbrzychu, Karolinie Skolimowskiej i Agacie Kalafut, Annie Łaniewskiej - Radaj (Piwnica Ratuszowa w Świdnicy), Iwonie Wojciechowskiej, Iwonie Brożynie i Annie Redlickiej z 1 oddziału Banku Zachodniego w Świdnicy, Świdnickiemu Ośrodkowi Kultury i Pani Aleksandrze Baranowskiej.

Na oddział chirurgii onkologicznej dra Pawła Pyki trafia miesięcznie ok. 15 nowych kobiet.  Każda z nich z problematycznym bardziej bądź mniej guzem w piersi.  Z perspektywy doświadczenia doktora rośnie liczba zachorować , a związane jest to z kilkoma powiązanymi czynnikami. Czy więc jesteśmy bezbronne?

Między innymi o to pytałam na naszym piątkowym spotkaniu Trening dla Piersi w Świdnicy, podczas którego doktor dzielił się swoją wiedzą wśród uczestniczek.  Ponadto  Karolina Skolimowska i Agata Kalafut, dwie kobiety w biegu, zgodziły się opowiedzieć na forum swoje historie.

Rak piersi jest obecnie jedną z powszechniejszych chorób. Jak podkreślił dr Pyka, można z nim wygrać przede wszystkim dbając o profilaktykę. Co możesz zrobić:

  • badać się raz w miesiącu samodzielnie dotykając swoje piersi oraz pachy po około 5 dniach po miesiączce,
  • raz w roku odwiedzać ginekologa i wykonywać kontrolne badanie USG piersi/pochwy,
  • jeśli w naszej rodzinie występowały nowotwory, w tym u rodziców, rodzeństwa, dziadków – wykonać badanie genetyczne BRCA1.

Agata Kalafut  wykonywała regularnie badania piersi, odwiedzała także ginekologa. Mimo to, zachorowała na złośliwego raka co ostatecznie skończyło się mastektomią piersi. A jak się zaczęło? Trzy lata temu pierś zaczęła ją boleć. Po pewnym czasie zaczęły się pojawiać na niej pomarańczowa skóra. Diagnoza: nowotwór piersi prawej, złośliwy, potrójnie ujemny – czyli jeden z bardziej podstępnych i takich, które w przeciwieństwie do innych – powodują ból.

Zadaliśmy więc na forum pytanie doktorowi co więc zawiodło?  - Na pewną grupę zachorować nie mamy wpływu z uwagi na zanieczyszczenie środowiska i przetworzoną żywność  – tłumaczył.

Doktor Pyka podkreślił także, że antykoncepcja hormonalna niestety może mieć wpływ na występowanie raka piersi. Dodatkowym czynnikiem jest późne macierzyństwo i na co nie mamy wpływu, wczesne rozpoczęcie miesiączkowania.  Agata potwierdziła, że stosowała antykoncepcję  więc być może to był jeden z czynników, który uaktywnił u niej komórki rakowe. 

Agata szczęśliwie tą walkę wygrała. – Wiele zawdzięczam rodzinie i przyjaciołom. Sama także miała wolę walki, nie przestałam pracować, całym czas zajmowałam się swoją córką, a chemię przechodziłam  wyjątkowo łagodnie  – wspomina.  

Kolejną bohaterką była Karolina Skolimowska, która z początkiem października pod okiem dra Pyki przeszła kolejną i najprawdopodobniej ostatnią z serii operacji. Karolina zdecydowała się usunąć piersi z uwagi na duże obciążenie genetyczne o czym pisałam w szczegółach w artykule:  Badania genetyczne ratują życie. Tego skomplikowanego zadania podjął się właśnie dr Paweł Pyka.  Pierwsza operacja odbyła się z jednoczesną rekonstrukcją obu piersi. Dziś Karola jest tak samo przekonana do tego rozwiązania co na początku.  – Kiedy dowiedziałam się, że w moich piersiach pojawiają się rozsiane torbiele, zdałam sobie sprawę, że te za chwilę mogą zamienić się w raka – wyjaśniała. 

- Około 20% nowotworów jest dziedzicznych. Jeśli badanie genetyczne wykryje  mutacje genu BRCA1 i BRCA 2, prawdopodobieństwo pojawienia się raka piersi wynosi nawet 80%. Taka sytuacja wystąpiła u Pani Karoliny  - tłumaczył doktor.

Panie podczas spotkania miały także okazję wysłuchać informacji na temat onkopolisy, która jest nowym, ciekawym ubezpieczeniem BZ WBK-Aviva Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. na wypadek zachorowania na wszystkie rodzaje nowotworów. W kampanię wspierającą rozwiązanie Onkopolisy zaangażowała się osobiście znana aktorka Katarzyna Bujakiewicz, przyjaciółka zmarłej na nowotwór trzustki, Ani Przybylskiej.  

Dziś więc naszą profilaktykę możemy uzupełnić o kwestie finansowe. A jak podkreśliła Anna Redlicka, takie zabezpieczenie można zrealizować wpłacając  już 50 zł miesięcznie.

Przymusowo ubezpieczamy swoje samochody, zapominając często o swoim zdrowiu – porównała Iwona Brożyna z oddziału 1 Banku Zachodniego w Świdnicy. 

Onkopolisa zapewnia nie tylko ochronę finansowa na wypadek diagnozy nowotworu, ale także szeroki pakiet pomocy medycznej:

  1. Wypłata świadczenia w przypadku zdiagnozowania nowotworu – możesz otrzymać:
    1. do 100% sumy ubezpieczenia w sytuacji rozpoznania nowotworu złośliwego
    2. 20% sumy ubezpieczenia w momencie diagnozy nowotworu in situ.
  2. Druga krajowa opinia lekarza specjalisty.
  3. Pomoc medyczna onkologiczna.
  4. Organizacja i pokrycie zabiegów rehabilitacji.
  5. Pomoc medyczna profilaktyczna.
  6. Wypłata świadczenia dla bliskich w razie śmierci osoby ubezpieczonej.

W dniach od 24 do 26 października zapraszam na dni otwarte do Banku Zachodniego WBK S.A. 1 Oddział w Świdnicy przy placu 1000-lecia 1. Każdy kto pojawi się w tych dniach otrzyma miły upominek od BZWBK-Aviva.

Dziękuję wszystkim za udział w spotkaniu,

Marzena Michalec.

Masz pytania, chcesz się z nami skontaktować. Zapraszamy!

Biegi i zapisy:
iwona@kobietawbiegu.pl

Wspólpraca:
marzena@kobietawbiegu.pl

* We don’t share your information with anyone.

Check out our Privacy Policy for more details.