O szyjce macicy i cytologii - ginekologiczne ABC

  • 20 Mar 2018
  • Dodane przez Marzena Michalec
  • Zdrowie

Dlaczego tak mało znaczy dla kobiet ich życie? Jako liderka jednego z największej biegowej, kobiecej społeczności promującej profilaktykę wśród pań zastanawia mnie to i wciąż nie do końca potrafię znaleźć na to odpowiedź, ale nie poddaję się! Zakładam, że głównym czynnikiem jest po prostu brak świadomości, więc dzisiaj w jej rozbudzaniu na temat raka szyjki macicy wesprze mnie sympatyczna pani doktor – Magdalena Kunkiewicz z Dolnośląskiego Centrum Ginekologii.

Doktor Kunkiewicz – ginekolog, wspomniała mi o przypadku pewnej dwudziestokilkuletniej kobiety, która przyszła do niej z zaawansowanym rakiem szyjki macicy. Jej  guz rozprzestrzenił się już po całej jamie brzusznej, uszkodził nerki. Dla tej młodej, wyniszczonej i cierpiącej   kobiety medycyna nie ma już zbyt wiele do zaproponowania. Rokowania są złe, a leczenie będzie polegało na łagodzeniu bólu, duszności i hamowaniu coraz częstszych krwotoków. Osieroci kilkoro swoich małych dzieci. Wbiło mnie w ziemię po tej historii, ale to droga Czytelniczko dzieje się niestety naprawdę!

Pozbierałam więc kilka faktów wspólnie z panią ginekolog i w przystępny sposób poniżej chcę Ci je przedstawić podpowiadając jak skutecznie bronić się przed  rakiem szyjki macicy. I jeszcze jedna sprawa – która także mam nadzieję przyczyni się w jakimś stopniu do zmian na lepsze. Wspólnie z Dolnośląskim Centrum Ginekologii mamy pewien prezent. To bezpłatne zaproszenie na cytologię dla każdej uczestniczki biegu kobiet ANTA Zawsze Pier(w)si we Wrocławiu. Jesteś już wśród nich? => ZAPISY

Trochę liczb…

W Polsce rak szyjki macicy jest obecnie szóstym pod względem częstości występowania nowotworem złośliwym kobiet (po raku piersi, płuc, nowotworach skóry, endometrium, jelita grubego i jajnika). W ciągu roku zapada nań około 3080 kobiet, a liczba zachorowań rośnie powoli, ale systematycznie. W 2010 r. umarło na niego 1735 kobiet, co stawia Polskę w ogonie krajów europejskich, jeśli chodzi o wyleczalność tej choroby. Niestety, ma to związek z brakiem systematycznych badań profilaktycznych i często zbyt późną diagnozą. (źródło: onkologia.mp.pl)

Rak szyjki macicy - na własne życzenie?

Jak wyjaśnia dr Magda Kunkiewicz, raka szyjki macicy jesteśmy w stanie całkowicie wyleczyć,  jeśli tylko ten jest wcześnie wykryty.

Zacznijmy jednak od początku i dowiedzmy się, co jest właściwie powodem zachorowania na raka szyjki macicy? Za większość przypadków choroby odpowiada infekcja wirusem brodawczaka ludzkiego HPV. Istnieje wiele typów wirusa HPV, ale tylko niektóre  z nich (przede wszystkim  typ 16 i 18) powodują rozwój nowotworu.

Rak, który daje nam sporo czasu…

Zanim jednak wirus spowoduje spustoszenie i zamieni się w śmiertelną chorobę minie od kilku do kilkunastu lat. Ten rodzaj raka jest wyjątkowo przebiegły, bo nie boli i długo nie daje o sobie wcale znać. Wszystko więc w naszych rękach i systematycznym wykonywaniu cytologii – raz w roku.

 Z bezpłatnych badań cytologicznych w ramach Populacyjnego Programu Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy mogą skorzystać kobiety w wieku 25-59, które nie miały wykonywanej cytologii w ramach NFZ w ciągu ostatnich 3 lat. - Zachęcam jednak aby pacjentki wykonywały badanie cytologiczne co roku – radzi dr Kunkiewicz.

 (prywatnie to koszt ok. 50 zł)

Jak można uchronić się przed wirusem HPV?

Czynnikami mającymi wpływ na zarażenie wirusem może mieć nasza słabsza odporność wywołana przez złą dietę, branie różnych leków, porody, ciąże,a  przede wszystkim aktywność seksualna z wieloma partnerami oraz wczesne rozpoczęcie współżycia (wirus jest przenoszony drogą płciową, a prezerwatywa nie zabezpiecza przed zakażeniem). 

Wirus HPV nie zawsze szkodliwy?

Co ciekawe wirusa potencjalnie może mieć każda z nas (szacuje się, żę w ciągu życia zarażeniu ulega 80% współżyjących kobiet)  ale w większości takich przypadków (ok. 80%), nasz układ odpornościowy doskonale sobie z nim poradzi. Może się jednak zdarzyć i tak, że wirus przebrnie przez barierę ochronną systemu odpornościowego i przez lata zacznie siać spustoszenie w ostatnie fazie zamieniając się w inwazyjnego raka szyjki macicy. Oczywiście pod warunkiem, że damy mu dojść do głosu. Dlatego tak ważna jest profilaktyka, a mowa tu przede wszystkim o wspomnianej cytologii!

Szczepienia  przeciwko HPV

Sczepionka chroniąca przed wirusem brodawczaka  ludzkiego  nie dopuszcza do infekcji w podobny sposób, jak jej odpowiedniki zapobiegające innym chorobom zakaźnym (np. szczepionka p/wko polio, tężcowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B). Szczepienia dla dziewczynek, a także dla chłopców (którzy są najczęściej bezobjawowymi przenosicielami wirusa, dużo rzadziej rozwija się u nich rak penisa), zalecane są między 9 a 26 rokiem życia, przed rozpoczęciem współżycia płciowego.

Szczepienie nie zwalnia z obowiązku wykonywania regularnych badań cytologicznych. W preparacie zawarte są antygeny (fragmenty) najczęstszych, najniebezpieczniejszych typów wirusa HPV (16,18) odpowiadających za 70 % raków szyjki. Zatem prawdopodobieństwo zachorowania na raka szyjki macicy po szczepieniu maleje, ale nie znika całkowicie.

Dorosłe Panie oczywiście też mogą się zaszczepić. Zalecane jest wcześniejsze badanie w kierunku nosicielstwa HPV (wymaz, tym razem specjalnym wacikiem, pobierany podobnie jak cytologia), w przypadku wyniku ujemnego (brak wirusa), można  podawać szczepionkę. Preparat nie wyeliminuje wirusów już obecnych w organizmie.

Co to jest cytologia?

To bezbolesne badanie ginekologiczne wykrywa skutecznie zmiany szyjki macicy, a wykonywane raz w roku istotnie zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwór złośliwy tego narządu. Cytologię przeprowadzi każdy lekarz ginekolog wykorzystując jednorazową  małą szczoteczkę, którą wkłada do próbówki, wcześniej pobierając wymaz z szyjki macicy. Po kilku dniach po sprawdzeniu naszej próbki przez patomorfologa odbieramy wynik.

Czym dokładnie ginekolog powinien pobrać materiał?

Kiedyś faktycznie cytologię wykonywano wacikiem, dziś używa się do tego specjalnych szczoteczek. Warto zwrócić na to uwagę, być może też poprosić ginekologa o pokazanie (choćby z ciekawości) takiej szczoteczki. Dzięki niej lekarz może pobrać wystarczającą ilość komórek naruszając nieco ciągłość tkanek. (niewielki dyskomfort podczas badania/ plamienie po badaniu).

Badanie jest całkowicie bezbolesne i trwa kilkanaście sekund

Co powinno nas zaniepokoić?
- plamienie krwią między miesiączkami, po menopauzie, po stosunku, upławy,
- ból w podbrzuszu i okolicach lędźwiowych, trudności w oddawaniu moczu (faza zaawansowana).

Jak przygotować się do badania:

  1. Wybrać się na wizytę u lekarza po kilku dniach od zakończenia miesiączki i na ok. 14 dni przed nią.
  2. Nie współżyć na 24h przed badaniem.
  3. Nie wykonywać irygacji pochwy oraz nie używać globulek dopochwowych.

Jak odczytywać wynik cytologii?

Wyniki mogą być w ok. 8% nieprawidłowe z powodu źle pobranej próbki przez lekarza, błędnie odczytanych danych w laboratorium lub innych czynników, np. brania leków, które mogą także mieć wpływ na wynik.

W przypadku wyniku prawidłowego ginekolog przeważnie nie dzwoni do pacjentki, a wynik odbiera przy kolejnej wizycie. W przypadku nieprawidłowego wyniku cytologii,  lekarz jak najszybciej informuje pacjentkę.
Doktor Kunkiewicz wyjaśniła mi także, że  do niedawna posługiwano się 5-stopniową klasyfikacją  Papanicolau gdzie stopień I i II uważane były najczęściej za prawidłowe, a reszta wymagała dalszej diagnostyki i leczenia. Obecnie lekarze do opisu wyniku posługują się precyzyjniejszym systemem Bethesda.

Ponad 95% wymazów z szyjki macicy to wymazy prawidłowe. Wśród nieprawidłowych wyników cytologii dominuje rozpoznanie ASC-US (67–70%). Nieprawidłowy wynik nie oznacza, że na pewno mamy do czynienia z rakiem. Więc bądź czujna, ale i podchodź do wyników ze spokojem.

Pamiętaj, że żaden nieprawidłowy wynik cytologii nie jest od razu potwierdzeniem raka szyjki macicy. Złe wyniki cytologii świadczą o zwiększonym ryzyku i wymagają dalszej weryfikacji.

Nieprawidłowy wynik cytologii jest weryfikowany podczas bezbolesnego badania – kolposkopii, polegającej na oglądaniu szyjki macicy pod mikroskopem. Podczas badania można pobrać ponadto drobne wycinki do badania histopatologicznego i uzyskać ostateczne rozpoznanie.

I  jeszcze jedno – rak szyjki macicy przecież Tobie to nie grozi, bo przecież wykonujesz raz w roku cytologię, prawda?