Jak działa sok z buraka?

  • 04 Jun 2017
  • Dodane przez Marzena Michalec
  • Kuchnia

W ramach niedzielnego śniadania Rudi zrobił nam sok z buraków i grejpfrutów. Pyszność! Świeżo wyciskane soki zagościły u nas na dobre z chwilą kiedy w marcu kupiliśmy wyciskarkę. Rudi miał z tego wówczas dodatkowy pożytek, bo zdecydował się na dwutygodniową dietę warzywną, gdzie soki kolorów wszelkich, zastąpiły mu z powodzeniem posiłki. 

Warzywo tanie i wciąż niedoceniane. A okazuje się, że ma całą listę cudownych właściwości! W sportowym świecie burak jest nazywany legalnym dopingiem i spożywany jest, aby zwiększyć wydolność organizmu. Niech to przyzwyczajenie każdemu jednak wejdzie w krew – dosłownie i w przenośni! Poniżej wyjaśniam, dlaczego.

Jak działa burak?

Buraki zawierają azotany. Są ta związki chemiczne, dzięki którym rozszerzają nam się naczynia krwionośne. W prosty sposób tłumacząc dzięki temu nasz organizm w tym serce jest lepiej ukrwione, mięśnie zużywają mniej tlenu, wolniej się męczymy i możemy dłużej trenować.

Ponadto buraki:

  • obniżają ciśnienie skurczowe,
  • poprawiają siłę i moc mięśniową,
  • pomagają obniżyć stres,
  • poprawiają ogólną wydolność organizmu,
  • mają działanie przeciwnowotworowe,
  • oczyszczają organizm z toksyn, w tym wątrobę.

Buraki są też źródłem cennego dla organizmu biegacza żelaza, potasu, wapnia, magnezu, kwasu foliowego, związków antyoksydacyjnych oraz witamin A, B1, B2, C, E.

Buraki a nowotwory

Buraczkowy kolor to zasługa betaniny czyli antyutleniacza chroniącego nasz organizm przed działaniem wolnych rodników. Buraki więc odgrywają kluczową rolę w profilaktyce antynowotworowej. Sok z buraka okazuje się być bezcenny w wspomaganiu organizmu przy chemioterapii, terapii antybiotykami przy niedokrwistości, a także przy wielu innych chorobach, także zwykłym przeziębieniu.

Sok z buraka przed zawodami?

Tak! Chcąc poprawić wydolność organizmu i sprawić, aby burak „pomógł” nam na trasie, powinnyśmy wypić 500 ml soku buraczanego (2 szklanki) na 2-3 godziny przed biegiem. Bo właśnie w tym czasie, ma on najkorzystniejszy wpływ na nasz organizm.

Po bieganiu także warto właśnie takim sokiem zgasić pragnienie. Wówczas na podkręconym metabolizmie i krążeniu dostarczymy jeszcze więcej odżywczych składników do krwiobiegu i szybciej zregenerujemy nasz organizm. Jeśli nie lubisz soku z samego buraka, przełam go grejpfrutami, pomarańczami czy jabłkiem.

Wyciskarka czy sokowirówka?

Jeśli chcemy, aby sok z buraków miał jak najwięcej witamin i minerałów, to powinnyśmy go zrobić sami i to najlepiej przy użyciu wyciskarki, a nie sokowirówki. Praktykuję to od wiosny, kiedy to wśród moich kuchennym sprzętów pojawiła się wyciskarka, a Rudi mój partner, postanowił przejść na dietę warzywną. Soki wówczas były dla niego pełnowartościowym posiłkiem – z buraków też. Przed zakupem wyciskarki sporo czytaliśmy na temat różnicy między wyciskarką, a sokowirówką.  Jeden przewodni argument był dla nas kluczowy: wyciskarka tłoczy sok na zimno na wolnych obrotach, przez co sok nie traci witamin i innych cennych składników.  Mimo różnicy w cenie, (wyciskarka jest droższa), moim zdaniem warto się na nią zdecydować, zwłaszcza, że ma ona zazwyczaj długi okres gwarancji (nasza – 5 lat).

Czy kupować sok ze sklepu?

Jeśli picie soków (nie tylko tych z buraka), jest dla Ciebie świadomą decyzją o zdrowym odżywianiu i sposobem na uzupełnienie witamin, zrezygnuj z pasteryzacji! Moja mama ma w swojej spiżarni słoiki z sokami z pomidorów, a ja się pytam, po co? No może i fajnie, bo swoje, na pyszną zupę krem zimową porą, ale…wartości odżywczych tam jak na lekarstwo. Wszystko wyparowało wraz z ich zagotowaniem.

Jeśli sok w sklepie jest jednodniowy, biorę! Jeśli pasteryzowany – odpada. Pasteryzacja to nic innego jak konserwowanie, ale bez użycia konserwantów chemicznych. Odbywa się to poprzez podgrzanie soku, a następnie ochłodzenie go, co powoduje, że na półkach może stać miesiącami. Taka opcja wyjaławia sok, niszczy delikatne w swej strukturze witaminy. Jeśli jeszcze dodać do tego sól – najtańszy konserwant chętnie dodawany przez producentów do warzywnych soków, w moim przekonaniu nie spełnia żadnej roli, nawet smakowej.

Jak przygotować buraka do soku?

Kupuję najczęściej te małe, nieprzerośnięte. Idealnie aby były z upraw ekologicznych, ale  niestety nie zawsze mi się to udaje. Jednak zawsze zarówno buraczki jak i inne warzywa oraz owoce najpierw dokładnie myje przed jedzeniem w trzech prostych krokach, aby pozbyć się pestycydów. Zerknij na mojego bloga jak to zrobić: BROŃ SIĘ PRZED PESTYCYDAMI

Po umyciu, osuszeniu kroje drobno, bez obierania i wrzucam kawałki jeden po drugim do wyciskarki. Sok pijemy w ciągu dnia, przechowując w szklanym dzbanku, w lodówce.  A wyciskarka w kuchni, zawsze stoi w widocznym miejscu, aby móc z niej na co dzień korzystać.