Biustonosz sportowy - niezbędna rzecz?

  • 30 Aug 2017
  • Dodane przez Marzena Michalec
  • Zdrowie

Piersi budzą zachwyt, są niezwykłym wytworem natury - dla mężczyzn obiektem pożądania, dla niemowląt - dozownikiem na mleko. Jakkolwiek byśmy ich nie postrzegali - piersi od zarania dziejów budziły emocje, a na ich temat powstało mnóstwo opracowań, książek, ba - nawet piosenek!

Dzisiaj śpiewać o nich nie będę, za to chcę przybliżyć Ci nieco ich zachowanie podczas aktywności sportowej. Tak droga kobieto w biegu - uprawiamy sport, biegamy, ćwiczymy, jeździmy na rowerze i pewnie wiele z nas (ku wielkiemu zasmuceniu panów) na czas aktywności wolałoby je zostawić w domu.

Podczas aktywności ruchowej piersi wykonują dodatkowe, wielokierunkowe ruchy. Dla mężczyzn taki widok to oczywiście przywołanie wspomnień ze Słonecznego Patrolu i wyobraźnia, która szaleje, ale prawda jest jednak… brutalna!

Pięknie i zmysłowo falujący biust np. podczas biegania w tym samym momencie... traci jędrność i sprężystość. Naciągają się wiązadła Coopera, a proces ten stanowi rzecz jasna największe zagrożenie dla kobiet o bardziej obfitych biustach! Nie oznacza to jednak, że dumne posiadaczki piersi o mniejszym kalibrze mogą być spokojne. Wszak nie ma takiej piersi, która na czas treningu powie Ci - idziesz pobiegać? Ok, to ja postaram się w tym czasie nie ruszać. Cóż więc zrobić? Związać, przykleić kropelką czy może wcisnąć się w koszulkę sprzed 20 lat, w którą już się nie mieścisz? Nic z tych rzeczy. Mamy XXI wiek i na wszystko są sposoby.

Tym razem kluczem do sukcesu jest odpowiedni stanik. Pewnie niejedna z Was powie teraz - phi, też mi rewelacja, przecież nie od dziś wiadomo, że biustonosz musi być nie tylko ładny, ale i komfortowy. Oczywiście tak jest, ale stanik do aktywności sportowej musi też być... sportowy! Wydaje się to zupełnie oczywiste, a jednak według różnych szacunków od 70 do 80% biegaczek zupełnie o to nie dba! Warto w tym momencie wspomnieć, iż średniej wielkości biust (75-80 C-D) podczas kilometrowego biegu podskakuje w górę i w dół ok. 84 metry; oczywiście bez odpowiedniej ochrony. Biustonosz sportowy niweluje te ruchy aż o ok. 70%.

Oosbiście, choć nie mam dużych piersi, jestem fanką marki Anita active. To biustonosze sportowe wysokiej jakości, jakie widzisz na zdjęciach liderek z biegów kobiet w tym artykule. Jeśli chcesz obejrzeć sportową kolekcję to zapraszam tu - ANITA.

To tylko liczby, ale liczby, które mogą uratować jędrność Twoich piersi. Jeśli jeszcze się nie przekonałaś, to warto abyś wiedziała, iż Twoje zmysłowo falujące pomarańcze narażają nie tylko mężczyzn na palpitacje serca, ale także Twoje ramiona, plecy czy obręcz barkową. To taki trochę śmiech przez łzy, ponieważ, to co na pierwszy rzut oka wydaje się dość banalne - może mieć przykre konsekwencje, w skrajnych przypadkach wymagające nawet interwencji lekarza.    

Stanik sportowy ma również tę przewagę nad klasycznym, iż zapewnia lepszy komfort termiczny, odprowadza wilgoć na zewnątrz i nie naraża skóry na otarcia. Same plusy chciałoby się rzec, a jakieś wady? No cóż - jeśli jesteś dumną posiadaczką piersi „typu grejpfrut”, a na czas treningu musisz odebrać im wolność opakowując w sportowy stanik - może być Ci trochę przykro. Pamiętaj jednak, że podczas uprawiania sportu priorytetem jest Twój komfort oraz zdrowie. Zaprocentuje to w przyszłości, a Ty będziesz się cieszyć nie tylko dobrą formą i nienaganną sylwetką, ale też piersiami, które wciąż będą jędrne i sprężyste, a przede wszystkim NA SWOIM MIEJSCU przez długie lata.

Tak więc pamiętaj - Twoja sportowa przyszłość leży w Twoich rękach. Skoro na buty do biegania jesteś w stanie wydać parę stówek, to i swoim piersiom nie powinnaś odmawiać. Zdrowie, które dzięki temu zachowasz nie jest przeliczalne na żadne pieniądze.

Do zobaczenia na biegowych trasach.